LightBlog

Niespodzianki mają to do siebie, że przychodzą niespodziewanie. Nie możemy w żaden sposób przewidzieć, co się z nami stanie w najbliżs...

Książki, kreskówki i angielski ~ Czytelnicze podsumowanie 2017 roku

Niespodzianki mają to do siebie, że przychodzą niespodziewanie. Nie możemy w żaden sposób przewidzieć, co się z nami stanie w najbliższym czasie, a tym bardziej w kolejnym roku. Dla mnie taką niespodzianką był rok 2017, w którym nie tylko osiągnęłam swój sukces czytelniczy, a tym samym wyzwanie 52 książek w ciągu roku, ale także sukces pisarski. Zapraszam dalej!

OSIĄGNIĘCIA KSIĄŻKOWE
Nie mam na koncie 300, 200 czy 100 książek, ale czy to ma znaczenie? Czytanie to przyjemność, na którą nie składają się przytłaczające ilości przeczytanych książek. Sam czas spędzony z książką jest dla mnie oderwaniem od codziennych obowiązków czy nauki. To podróż do zupełnie innego świata, w którym poznaję pasjonujące historie, zaprzyjaźniam się z bohaterami i płynę przez fabułę, aż do samego jej zakończenia.
Zdjęcie mojego autorstwa
#1 Król demon Cinda Williams Chima
#2 Mechaniczny anioł Cassandra Clare
#3 Jonathan Strange i pan Norrell Susanna Clarke
#4 Krótka piłka Harlan Coben
#5 Ostatni szczegół Harlan Coben
#6 Najczarniejszy strach Harlan Coben
#7 Jedyna szansa Harlan Coben
#8 Błękitna krew Harlan Coben
#9 Bez śladu Harlan Coben
Zdjęcie mojego autorstwa
#10 Córka konkubiny Pai Kit Fai
#11 Bitwa o Skandię  John Flanagan
#12 Ziemia skuta lodem  John Flanagan
#13 Amerykańscy bogowie Neil Gaiman
#14 Istoty światła i ciemności Simon R. Green
#15 Two Warsaw Mysteries Kevin Hadley
#16  W obliczu oszustwa Iris Johansen

Zdjęcie mojego autorstwa
#17 Dotyk Zła Alex Kava
#18 W ułamku sekundy Alex Kava
#19 Łowca dusz Alex Kava
#20 Granice szaleństwa Alex Kava
#21 Zło konieczne Alex Kava
#22 ~ 34 Durarara!!! Ryohgo Narita
#35 ~ 37 Baccano Ryohgo Narita
#38 ~ 40 Kino no Tabi Keiichi Sigsawa
#41 Dom przy plaży James Patterson
Zdjęcie mojego autorstwa
#42 Harry Potter and the Prisoner of Azkaban J.K. Rowling
#43 Krwawa Linia Iris Johansen
#44 Przykry początek Lemony Snicket
#45 Ring Kōji Suzuki
#46 Behemot Scott Westerfeld
#47 Goliat Scott Westerfeld
Zdjęcie mojego autorstwa
#48 Marchia Cienia Tad Williams
#49 Rozgrywka cienia Tad Williams
#50 Chata William Paul Young
#51 ~ 54 Kono subarashi Natsume Akatsuki
#55 Jak cię zabić, kochanie? Alek Rogoziński
#56 Smoczy tron Tad Williams

ILOŚĆ PRZECZYTANYCH STRON: 20 342

OSIĄGNIĘCIA PISARSKIE
W tym roku po prostu oniemiałam na widok liczb, które ukazały się na kalkulatorze po zsumowaniu wszystkich cyferek z poszczególnych blogów. Zaskoczył mnie wynik. Naprawdę zaskoczył. Nie wierzyłam, że aż tyle napisałam w ciągu roku, ale naprawdę tak się stało!

OPUBLIKOWANYCH ROZDZIAŁÓW: 81
LICZBA NAPISANYCH SŁÓW: 127 488 (dla porównania: Ostre przedmioty Flynn mają ok. 70 000 słów :))

A jak Wasze wyniki? Dajcie w komentarzach linki do swoich postów i napiszcie, co sądzicie o moich stosikach!
Przepraszam za jakoś zdjęć, ale dopiero się uczę, a ostatnimi dniami jest tak ciemno, że łapię światło, kiedy tylko mogę!

INNE
2017 to niewątpliwie rok, w którym naprawdę rozwinęłam swoje umiejętności językowe z angielskim. Mimo że jeszcze 1,5 roku temu nie wierzyłam, że mogę czytać książki po angielsku, dziś nie dość, że to robię, to jeszcze oglądam filmy czy seriale w tym języku BEZ NAPISÓW.

Po raz pierwszy na bieżąco śledziłam również takie kreskówki jak Steven Universe czy Star vs the Forces of Evil. Cudowne kreskówki, które naprawdę zmieniły mój sposób postrzegania na współczesne bajki. Gorąco je polecam!

21 komentarze:

CO CZYTAĆ/OGLĄDAĆ PO SKOŃCZENIU FAIRY TAIL? Fani to niebezpieczny gatunek, który swą największą aktywność rozpoczyna, gdy ich ulu...

Rekomendacje ~ Manga & Anime podobne do Fairy Tail

CO CZYTAĆ/OGLĄDAĆ PO SKOŃCZENIU FAIRY TAIL?

Fani to niebezpieczny gatunek, który swą największą aktywność rozpoczyna, gdy ich ulubione tytuły... kończą się. Przeszukują nawet najdalsze zakątki internetu, wierząc, że w pewnym momencie znajdą coś, co zatka dziurę w sercu. Więc dziś pragnę pomóc im wypełnić ją.


BLACK CLOVER
Gildia, magia, dziwni towarzysze i nakama power mogą zarówno odstraszyć, jak i zachęcić potencjalnego odbiorcę mangi, a teraz także i anime. Przygody Astry to jeden przykładów klasycznego shounena, w którym główny bohater dąży do spełnienia jakże upragnionego marzenia. Poziom jego inteligencji nie odbiega daleko od samego Natsu Dragneela, a nieprzemyślane akcje, głośne komentarze i lekko zarysowany romans wokół jego osoby mogą przyczynić się do przerzucenia na ten tytuł. Kreska nie należy do najwybitniejszych, ale są ciekawsze momenty (poniższy fragment trailera.)

Fragment oficjalnego trailera - https://www.youtube.com/watch?v=3kpoqeeVYKY


RAVE MASTER
Tytuł stworzony przez samego Hiro Mashimę za czasów, gdy jeszcze sława całkowicie nie odebrała mu rozsądku, a cycki nie przysłaniały całej fabuły. Dobrze skonstruowana historia wokół motywu podróży, z przyjaznym romansem w tle i innym rodzajem magii to coś, czego oczekiwało się po Fairy Tail, a na czym fani mogli się lekko zawieść. Rave Master to zamknięta całość, w której autor nie bał się uśmiercania głównych postaci, a tym bardziej nie przywracania ich do życia.

BOKU NO HERO ACADEMIA
Manga już dawno została okrzyknięta następcą takich tytułów jak Dragon Ball, One Piece, Naruto czy Bleach. Ten nowy shounen zyskuje coraz bardziej na popularności, dzięki wartkiej akcji, najróżniejszym bohaterom, którym towarzyszy oryginalny design oraz moce, a także kryta mgłą tajemnicy przeszłość niektórych postaci, a nawet samej ludzkości. A przepiękna kreska od studia Bones jak najbardziej do siebie przyciąga (zdjęcie poniżej).

Fragment oficjalnego trailera - https://www.youtube.com/watch?v=5IqTCB9A0Fo

SHINGEKI NO BAHAMUT
Wystarczy powiedzieć tylko dwa słowa: smoki i demony. Shingeki no Bahamut to oryginalna produkcja studia stworzona z jakże banalnej karcianki. Jest jednym z nielicznych przedstawicieli gatunku dark fantasy w świecie anime, więc tym bardziej polecam.


ANSATSU KYOUSHITSU
Tajemnicza istota (zazwyczaj o żółtym ubawieniu, choć nie zawsze), grupka uczniów (ich celem jest zabicie tajemniczej istoty) i komedia (wynika z relacji tajemniczej istoty i uczniów). Opowieść o relacjach między nauczycielem i jego uczniami może przypominać te z gildii Fairy Tail. To nadal jedna rodzina, która próbuje sobie pomóc bez względu na okoliczności i na wrogów, których muszą wspólnie pokonać. Siła przyjaźni wygrywa, a że przy okazji jest zabawnie, to tym bardziej można polecać.

Fragment z oficjalnego trailera - https://www.youtube.com/watch?v=kgNkGohA20k

BEELZEBUB
Czy zwykłe wyjście nad rzekę może okazać się początkiem ojcostwa? Czy młody rodzic może unieść na swoich barkach ciężar odpowiedzialności, jaki na nim spoczywać, i wychować przyszłego króla demonów, który zniszczy ludzkość? Absurdy budują wieżę większą niż sama wieża Babel, dając do zrozumienia, że granice nadal nie zostały w pełni przekroczone i wciąż można wzywać demony za pomocą chusteczek higienicznych bądź uczyć się w szkole, która wypuszcza do społeczeństwa 120%  przestępców.

INUYASHA
Inuyasha to jedna z największych podróży, jaka miała miejsce w historii japońskiej mangi i anime. Autorka łączy w swoim dziele mitologię japońską z elementami, które na zawsze się zapisały się w historii mang. Zboczony humor, ciepły romans i niemal niekończąca się przygoda powinny zachęcić, a nawet muszą, fanów Fairy Tail. Inuyasha stał się dawno obowiązkowym klasykiem, którego nie można ominąć.

NANATSU NO TAIZAI
Legendy arturiańskie są tematem ciągłych dysput i do tej pory nikt nie udowodnił, iż rzekomy król Artur faktycznie istniał. Mimo to w kulturze silnie ukształtowała się jego postać, a także związane z nim legendy, które dotarły do samej Japonii. A jak Japończycy mają już w genach, dodali od siebie własną historię, elementy echi, walki wyciągnięte niemal z shounenów, tworząc gotowy przepis na sukces.

Fragment oficjalnego trailera z - Netflix

NURARIHYON NO MAGO
Niedoceniany tytuł ukazujący we współczesnym świetle mity japońskie, miejskie legendy czy potwory z opowiastek, które miały przestraszyć dzieci. To wciąż odświeżający shounen z nowymi mocami, które powstały na rzecz tytułu, z lekkim romansem w tle.

ROKKA NO YUUSHA
Japończycy uwielbiają przemierzać nie tylko kraje europejskie w poszukiwaniu nowych inspiracji. Zahaczają również o kulturę Azteków, znowu kreując własny świat, choć w dużej mierze oparty na zasadach rządzącymi mangą i anime. Niewiele łączy go z Fairy Tail, ale z drugiej strony pod kilkoma względami może się spodobać komuś, kto obejrzał, przeczytał Fairy Tail.

SHIJOU SAIKYOU NO DESHI KENICHI
Sztuki walki, cycki, sztuki walki, tyłki, sztuki walki i nagie panienki. Jeśli ktoś oglądał Fairy Tail ze względu na walory kobiece i dobre walki, Kenichi będzie dla niego idealny. Niebanalny humor zachęca do zajrzenia, a 50-odcinkowa adaptacja kończy się w idealnym momencie, z najlepszą walką z całej mangi. Jeśli ktoś chce poznać prawdziwą naturą judo czy karate, to pierwsze odcinki idealnie wyjaśnią wam podstawy.

YUU☆YUU☆HAKUSHO
Jeden z najbardziej godnych uwagi tytuł, który został stworzony przez Yoshihiro Togashi'ego jeszcze za czasów, gdy starał się przy tworzeniu swoich dzieł. Anime i manga to zamknięte całości, również z silnie zarysowanym wątkiem romantycznym, które przyciągają dzięki typowym shounenowskim walkom (mordobiciom) z czasowym użyciem duchowych mocy. Wrogowie stają się przyjaciółmi, a główny przeciwnik w zasadzie nie istnieje. Główny bohater myśli niemal tylko o walce, choć trzeba przyznać, że wciąż troszczy się o przyjaciół, a romans pomiędzy nim a pewną bohaterką rozczula nawet najbardziej skamieniałe serca.

Fragment oficjalnego trailera - https://www.youtube.com/watch?v=AtjinyUUh6w

Macie inne propozycje?
Podobają się wam zaproponowane przeze mnie tytuły?
DAJCIE ZNAĆ W KOMENTARZACH!
A już w kolejnej części pojawi się, co polecam po przeczytaniu GRY O TRON!

6 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...